Zapisz się do newslettera – czakają nagrody wrzesień 30, 2007
Posted by kreowaniewizerunku in Kreowanie wizerunku.add a comment
Mam dla Ciebie propozycję. Możesz zapisać się do newslettera kreowanie wizerunku i wśród osób, które się do niego zapiszą, do 1 grudnia 2007r. wylosuję 3 godziny bezpłatnych zajęć mających na celu poprawę własnego wizerunku. Zanim się jednak zdecydujesz na zapisanie musisz wiedzieć o tym, że szanuję Twoją prywatność – nigdy pod żadnym pozorem nie przekażę Twoich danych innym. Sam nie lubię dostawać niepotrzebnej korespondencji, i jestem jej dużym przeciwnikiem, dlatego będę pilnował Twojego adresu jak oka w głowie.
Emisja głosu – fakty i mity wrzesień 21, 2007
Posted by kreowaniewizerunku in Kreowanie wizerunku, Kreowanie wizerunku osobistego.Tags: emisja głosu, impostacja głosu, wizerunek werbalny
add a comment
1. Nie można wzmocnić swojego głosu?
FAŁSZ.
Głos można wzmocnić. Są oczywiście granice jego wzmacniania, jednak tak jak z naszym umysłem, możliwości naszego głosu wykorzystujemy często w szczątkowym zakresie. Odpowiednie ćwiczenia pozwalają w większym stopniu używać głosu tak by stał się on silny.
2. Mam wysoki głos i nic z tym nie zrobię.
FAŁSZ
Ważne jest odpowiedzenie na pytanie czy faktycznie jest wysoki? W większości przypadków faktycznie tak jest. Ucząc się w odpowiedni sposób oddychać, używać rezonatora piersiowego, który jest odpowiedzialny za niższe dźwięki oraz właściwie używać krtani, każdy może obniżyć swój głos. W zależności, jakie będzie miał predyspozycje, zmiana będzie mniejsza bądź w niektórych przypadkach nawet olbrzymia.
Przykład Margaret Thatcher, która ćwiczyła by obniżyć swój głos.
3. Mogę świetnie śpiewać jednak nie koniecznie będę dobrze mówić.
PRAWDA
Tak jest to prawda. Proszę sobie przypomnieć jak brzmi Edyta Górniak gdy śpiewa swoje przeboje. Jej głos jest naprawdę niesamowity. W śpiewie potrafi wyrazić emocje tak, że są one bardzo prawdziwe i przejmujące. Jednak, gdy zaczyna używać swojego głosu w mowie, jej wizerunek zmienia się diametralnie. Głos staje się słaby i nawet czasami dziecinny. Dlatego nie zawsze silny i piękny głos w śpiewie oznacza interesujący głos w mowie.
Edyta Górniak w śpiewie.
Edyta Górniak – czyli jej kilka słów.
Przyznacie, że wrażenie jakie się robi, zależy od głosu.
4. Mając silniejszy i niższy głos będzie mi łatwiej osiągnąć sukces?
PRAWDA
Osoby, które mają niższe głosy są postrzegane jako osoby kompetentne i fachowe. Jeśli zaś głos jest jeszcze silny do tego zyskuje się większą siłę oddziaływania. Jeden z zachodnich psychologów stwierdził, że bardzo dobrze widać to u zwierząt, które silnym głosem nie tylko alarmują swoich towarzyszy o istniejących zagrożeniach, ale też, pokazują, kto tu rządzi. Dlatego mając niższy i silniejszy głos wzrasta szansa odniesienia sukcesu.
5. Małe dzieci nie mają problemów z głosem.
PRAWDA
Tak. Wyłączając, jakieś wrodzone choroby głosu, można powiedzieć, że noworodki nie mają problemów z głosem. Gdy się rodziliśmy, potrafiliśmy przez wiele godzin płakać, tak że wszystkich dookoła bolała głowa. Później w miarę dorastania, nasze normy społeczne i niewłaściwe nawyki zmieniają nasze umiejętności głosowe. Przestajemy w łatwy sposób wydobywać głos i staje się to coraz trudniejsze. Dzieje się to tak w większości przypadków, jednak można za pomocą ćwiczeń powrócić do właściwego naturalnego stanu.
6. Trzeba mieć odpowiednie predyspozycje by poprawić swój głos.
FAŁSZ
Każdy może poprawić swój głos. Oczywiście, jeśli nasz głos jest już chory. Np. choroba strun głosowych zwana potocznie chorobą zawodową nauczycieli, efekty mogą być mniejsze. Dlatego tak ważną sprawą jest profilaktyka. Drugim aspektem, który tu trzeba poruszyć to naturalne predyspozycje, oraz czynnik który w procesie zmiany jest najważniejszy własna praca. Jeśli będziemy pracowali także „w domu” nad głosem na pewno będą większe efekty niż gdybyśmy tylko przychodzili na same zajęcia.
7. Żeby mówić głośno trzeba się bardzo zmęczyć.
FAŁSZ
Jest to powiedzenie osób, które muszą głośno mówić jednak nie wiedzą jak to zrobić. Można mówić bardzo głośno i właściwie nie czuć zmęczenia.
8. Warto mieć jak najniższy głos.
FAŁSZ
Głos powinien być niski, jednak musi on być dopasowany do osoby. Proszę sobie wyobrazić mężczyzną 170 szczupłego, który mówi bardzo niskim głosem. Następuje taki zgrzyt wizerunkowi. Dlatego nasz głos powinien pasować do nas.
9. Kobiety powinny mówić niskim głosem.
PRAWDA
Ogólnie kobiety muszą bardzo uważać na to jak mówią. Lepiej, gdy używają niskiego głosu rozmawiając z mężczyznami, mogą zaś mówić wyżej, jeśli dyskutują z inną kobietą. Jest to związane z tym, że lubimy, gdy ludzie są podobni do nas, a z tego względu, że mężczyźni częściej mówią niskim głosem, dlatego kobieta rozmawiając z mężczyzną powinna mówić też trochę niżej. Być może, dlatego tak wielu mężczyzn uwielbia może nie głęboki ale niższy głos Edith Piaf.
Reklamy a wizerunek wrzesień 20, 2007
Posted by kreowaniewizerunku in Kreowanie wizerunku marki, kreowanie wizerunku firm.add a comment
Spójrzcie jak pozytywne emocje oddziałują na naszą wyobraźnię i w jaki sposób czujemy się sięgając po dany produkt.
Dzisiaj Coca Cola – przykłady reklam:
Reklama, która nadaje „magiczności” i bym powiedział pewnego uroku temu gazowanemu napojowi.
Poniżej Coca Cola w roli integrującej.
Tu następuje ciekawe zjawisko, kotwiczenia linii melodycznej ze znakiem firmowym. Ale o tym za chwilę. Oglądajcie.
Z pewnością większość jak tylko usłyszy pierwsze dźwięki tej melodii od razu skojarzy ją z coca colą i właśnie na tym polega jej fenomen.
I coś na koniec.
We wszystkich tych reklamach mamy bardzo różne style docierania do odbiorców. Każdy z nas jest inny i gdybyśmy teraz zaczęli głosować pewnie różne osoby by różnie typowały swoich faworytów. Dlatego tak ważne jest by oddziaływać na wszystkie zmysły i odwoływać się do różnych tematów. Dzięki temu jeśli mamy produkt z półki FMCG – (czyli produkty czybkozbywalne), wtedy poszerzamy grupę odbiorców. A przecież nam o to chodzi, czyż tak?
I jeszcze jedna reklama, która ma trochę inną formułę:
Spot Moniki O. wrzesień 16, 2007
Posted by kreowaniewizerunku in Polityka i wizerunek.Tags: Monika Olejnik, TVN
add a comment
Monika Olejnik, zrobiła swój spot w odpowiedzi na spot PIS, który poniżej.
A oto obiecany spot Moniki Olejnik.
Pytanie moje jest takie czy można jeszcze w Polsce posługiwać się narzędziami wizerunku w uczciwy sposób?
Nowe osoby od wizerunku wrzesień 13, 2007
Posted by kreowaniewizerunku in Nowości.add a comment
Ze względu na coraz większe zapotrzebowanie do mojego zespołu dołączyły osoby, które specjalizują się w stylizacji sylwetki. Już niedługo będziecie mogli zapoznać się z ich pracą i przemyśleniami.
Gesty a wizerunek wrzesień 12, 2007
Posted by kreowaniewizerunku in Wypowiedzi medialne.Tags: Gesty, trener
add a comment
Zostałem poproszony o ocenę wizerunku i gestów trenera naszej reprezentacji. Leo Beenhakker bo o nim mowa, urodził się 2. sierpnia 1942 roku w Rotterdamie. Za młodych lat próbował swych sił jako piłkarz, ale nigdy nie wzbił się ponad poziom amatorskich klubów, takich jak Tediro Rotterdam czy Zwart Witt. Szybko okazało się, że Beenhakker jest znacznie lepiej predystynowany do zawodu trenera. I tyle o nim z oficjalnych stron www.
Dlaczego o nim piszę. Zostałem poproszony przez gazetę Fakt o to by zdiagnozować jego gesty w kontekście wizerunku.
A to jest to co zostało napisane:
Oto prawdziwy sekret sukcesów Leo Beenhakkera (65 l.)!
Selekcjoner reprezentacji Polski do perfekcji opanował
sztukę… mowy ciała. – Jedni puszczali przed meczami
piłkarzom „Bitwę pod Grunwaldem”, inni „Gladiatora”,
a Leo wystarczy jeden gest, żeby zawodnicy skoczyli
za nim w ogień – mówi Faktowi asystent selekcjonera
reprezentacji Polski Bogusław Kaczmarek (57 l.).
„Bobo” nie ma wątpliwości, że Beenhakker równie
dobrze zamiast trenerem mógłby zostać psychologiem.
- Pracuję w tym zawodzie już tyle lat, ale czegoś
takiego nie widziałem. Jestem pod wielkim wrażeniem
umiejętności Leo posługiwania się językiem ciała -
twierdzi asystent selekcjonera. Zachwyty Kaczmarka
potwierdzają specjaliści od kreowania wizerunku.
Język ciała pana Beenhakkera jest bardzo czytelny,
z jego gestów wynika, że ten człowiek wie,
czego chce i wzbudza zaufanie osób w jego otoczeniu
– mówi Faktowi jeden z najlepszych ekspertów
w tej dziedzinie w naszym kraju Daniel Bordman.
Jego zdaniem Leo używa wyrazistych gestów,
która świadczą o sile i pewności siebie. – To duży atut.
Zauważyłem też, że nasz trener bardzo często używa
wskazującego palca prawej ręki przy wydawaniu poleceń.
Tak zwany „władczy palec” to także znakomity gest,
który powoduje, że piłkarze postrzegają go jako przywódcę.
Jeżeli Beenhakker robi to świadomie, to jest prawdziwym
mistrzem – podkreśla Bordman.
Dużą rolę w języku ciała naszego selekcjonera
odgrywa twarz. – Jest wyrazista, emocje, które wyraża,
są czytelne. Patrząc na niego od razu widać czy
Holender jest wesoły, wściekły czy też smutny.
Nie ma na jego twarzy żadnych dwuznaczności
- twierdzi specjalista od kreowania wizerunku.
Mowa ciała Beenhakkera zdradza jeszcze jedną
ważną rzecz. – Jego gesty, mimika twarzy pokazują,
że bardzo angażuje się w to, co robi. To bardzo ważna
cecha w takim zawodzie, jaki wykonuje, bo pomaga
mu zjednywać sobie ludzi – twierdzi Bordman.
Autor. Marek Ignasiewicz
Baju, baju – czyli bajka o naszej Polsce wg. K. Marcinkiewicza wrzesień 3, 2007
Posted by kreowaniewizerunku in Polityka i wizerunek.Tags: marcinkiewicz, polityka
add a comment
Tym razem nie jest to moja bajka tylko Kazimierza Marcinkiewicza. W końcu też gorzowianin tak jak ja
Tata kupił kota. Musimy oczyścić nasz dom. Kot jest symbolem czystości – wytłumaczył swoją decyzję. Po jakimś czasie mama dokupiła myszy. Kot się nudzi, nic nie robi, nie ma żadnych efektów, kot nic nie czyści tylko śpi. Dosyć tego – wyjaśniła swój zakup mama. W domu nastała wojna.
Rodzina zafascynowana śledziła wszystkie ruchy kota i obronę myszy. To przecież wojna na śmierć i życie. Ktoś musi wygrać. Tata szczuł kota. Mama dokarmiała myszy. Czy może być coś bardziej fascynującego i poważnego jednocześnie jak wojna na śmierć i życie, nawet jeśli jest tylko wirtualna?
Po pewnym czasie dzieci zaczęły zwracać rodzicom uwagę. Mamo ugotuj obiad – prosiła Zosia. Tato dokończ naprawę dachu bo cieknie – próbował oderwać od wojny Kazio. Czemu znów nikt się nie zajmie popsutą toaletą? – pytała mała Ela. Bez skutków. Rodzice na dobre zajęli się stworzonym przez siebie światem.
Uwaga – wszelkie podobieństwo występujących osób jest przypadkowe i w ogóle to nie jest moja bajka.
Ładne prawda?
Co zrobił Andrzej Lepper? wrzesień 3, 2007
Posted by kreowaniewizerunku in Polityka i wizerunek.Tags: Lepper, polityka
add a comment
Świetne zagranie. By ustrzec się ataku na siebie po prostu ujawnił swoją najsłabszą stronę, która mogła zostać zaatakowana. Przypominam, że ujawnił informację o tym, iż zdradzał swoją żonę. Zastanówmy się, co go przekonało do tego by ujawnić ten fakt. Przecież, większość z nas nie chce się dzielić swoim osobistym życiem. A premier Lepper do ludzi, którzy często mówią o swoim osobistym życiu nie należy. Odpowiedź jest prosta, jeśli odpowiemy sobie na pytanie i rozważymy straty, jakie mogłyby się pojawić po tym, jeśli by to ujawnił ktoś inny.
Co by się wtedy stało? Notowania Leppera z pewnością by gwałtownie spadły. Wiedząc, że zbliżają się wybory mogłoby to zostać ujawnione tuż przed głosowaniem, co mogłoby się stać gwoździem do trumny Samoobrony.
Po szybkim opadnięciu kurzu wywołanym tym uzewnętrznieniem, będziemy mogli zaobserwować, że Lepper może nawet zacząć zyskiwać w sondażach. Ludzie lubią ludzi, którzy faktycznie przyznają się do swoich błędów. Politycy są przez to bardziej ludzcy ich wizerunek nie jest krystaliczny.
Dlatego z niecierpliwością będę obserwował scenę polityczną i jej wizerunek.
Wywiad w TV Superstacja wrzesień 3, 2007
Posted by kreowaniewizerunku in Polityka i wizerunek, Wypowiedzi medialne.Tags: polityka
add a comment
Wczoraj byłem gościem TV Superstacja w której rozmawialiśmy o wizerunku polityków.
Został poruszony temat afer i ich kontekstu. Najważniejsze konkluzje to:
- osoba, która została przyłapana na kłamstwie też może mówić prawdę (jednak wizerunkowo jest wtedy mniej wiarygodna)
- słowo przeciwko słowu jest słabym argumentem – by wygrać trzeba mieć mocne argumenty (kasety, nagrania)
- w zależności jak przedstawimy fakty i jaki będą miały kontekst wtedy mogą być różnie odczytywane. (Jeśli byśmy w telewizji pokazali zdjęcia dziewczynek, które jadą w zatłoczonym autobusie i nie ustępują miejsca osobom starszym pewnie byśmy sobie wyrobili pewne niekorzystne zdanie na ich temat.
Jeśli jednak wcześniej byśmy zobaczyli zdjęcia z kamer gdzie dziewczynki dowiadują się, że ich matka jest śmiertelnie chora. Następnie wsiadają do autobusu i jadą do domu.
Ciekawe jak by się wtedy zmieniły nasze oceny.