jump to navigation

Kreowanie wizerunku – informacje dodatkowe grudzień 29, 2007

Posted by kreowaniewizerunku in Kreowanie wizerunku, budowanie wizerunku.
Tags: ,
add a comment

Więcej informacji na temat kreowania wizerunku na www.bordman.pl/blog/ Można też zajrzeć na stronę kreowanie wizerunku

Ciekawy marketing polityczny w sieci październik 25, 2007

Posted by kreowaniewizerunku in Kreowanie wizerunku.
add a comment

Jeden z ciekawszych filmików, które mogły ruszyć kampanię w sieci. Szkoda tylko, że było tak mało ciekawych pomysłów – jeśli już w ogóle były.

Wizerunek – jak to oceniacie? październik 15, 2007

Posted by kreowaniewizerunku in Kreowanie wizerunku.
Tags:
add a comment

Z wszystkim się zgadzam, to co zostało powiedziane jest prawdą. Warto jednak zwrócić uwagę i zadać sobie pytanie czy wierzymy tej Pani? Czy jest dla nas wiarygodna? Czy chcemy jej zaufać? Ja nie wierzę. Czemu?

Po pierwsze. Czyta a nie mówi. Nie chcemy widzieć ekspertów, którzy nie wiedzą, co powiedzieć a wszystko muszą mieć przygotowane. W tym przypadku przeczytane.

Po drugie. Ma wyższy głos. Gdyby mówiła niższym głosem była by odbierana jako pewniejsza siebie i bardziej profesjonalna.

Po trzecie. Mówiąc o wizerunku w biznesie, trzeba prezentować swobodę. Myślę, że jakiś relaks mógłby się przydać.

Po czwarte. Chcemy oglądać ludzi a nie gadające manekiny. Ostatnio zadzwonił do mnie jakiś pan z jednego z funduszy i zaczyna mi mówić regułkę przez telefon. Naprawdę wolę ludzi, którzy wiedzą, co powiedzieć i są w tym bardzo naturalni.

Po piąte: Pamiętajmy o uśmiechu. On zjednuje i ma naprawdę magiczną moc łączenia.

Po szóste: … Każdy sam sobie może odpowiedzieć na to pytanie.

Czy jest jeszcze coś w tej Pani co Państwa nie przekonuje? A może, są pewne elementy profesjonalizmu? Co o tym sądzicie?

„Improvisation Skills” czyli panowanie nad emocjami nie tylko w biznesie październik 5, 2007

Posted by kreowaniewizerunku in Kreowanie wizerunku, Kreowanie wizerunku osobistego.
Tags: , ,
add a comment

W umiejętności improwizacji jedną z najważniejszych rzeczy jest poznanie swoich granic. Jeśli będziemy wiedzieć gdzie one przebiegają, będziemy mogli sprawniej zarządzać sytuacją, która może nas zaskoczyć. Wtedy od nas będzie zależało, co zrobimy lub, czego nie zrobimy. Najlepszym rozwiązaniem jest mieć wybór. Możemy zareagować lub nie, bo sami zdecydowaliśmy, co będzie dla nas korzystniejsze a nie wtedy, gdy reagujemy, dlatego, że ktoś wszedł w nasze terytorium a my bezwarunkowo działamy w pewien z góry ustalony sposób.

W całym procesie naszego rozwoju sami wyznaczamy sobie granice, które chcemy przekraczać. Wszystko, co robimy powinno być w zgodzie z naszym światopoglądem tak byśmy byli spójni w tym, co robimy. Wtedy będziemy wiarygodni i skuteczni. Dodatkowo kolejnym, ale jakże ważnym, powiem nawet najważniejszym ograniczeniem, o którym muszę powiedzieć, i chyba jedynym, jest ograniczenie dbania o własne lub cudze zdrowie czy życie. Spełniając te założenia możemy żeglować po bezkresie oceanu możliwości.

Kiedyś miałem duży warsztat dla ponad 150 kobiet w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Rozpocząłem spotkanie. Panie były zaciekawione, jednak niektóre z nich patrzyły się na mnie w „dziwny sposób”. Pozwoliłem sobie to skomentować i powiedziałem: „Widzę, że niektóre z Pań patrzą na mnie z zaciekawieniem, inne się uśmiechają a inne patrzą na mnie dziwnym wzrokiem jak by się miały na mnie za chwilę rzucić”. Reakcja, jaka za chwile nastąpiła była zaskakująca. Panie zinterpretowały ostatnią część zupełnie inaczej. Na szczęście te granicę miałem przekroczoną i mogłem swobodnie i śmiejąc się wspólnie z nimi powiedzieć. Alesz nie o to chodziło, nie w taki sposób mają się Panie na mnie rzucać. Reszta warsztatu poszła bardzo swobodnie.

Ta sfera żartu była u mnie rozpoznana i nie powodowała, że moją reakcją było wycofanie. Jeśli by się tak stało już na wstępie powstałyby trudności, które później musiałby przezwyciężać. A tak było wszystko w porządku.

Ludzie wiedząc o swojej „terytorialności” czasami ją przekraczając badając gdzie się ma granice. Wykorzystując to w negocjacjach, wystąpieniach publicznych lub nawet ustalając relacje zawodowe. Moją ulubioną metodą jest wykorzystanie ich chęci prowokacji. Po prostu, jeśli ktoś zbliża się do mnie na dyskomfortową odległość, przekraczam ją jeszcze bardziej. Wtedy dyskomfort czuje ten, kto rozpoczął i następnym razem już nie zaczyna.

Chcąc stosować te technikę trzeba jednak zaakceptować to, jakim się jest ze wszystkim zaletami i cechami. W slangu aktorskim można by powiedzieć, że poznając siebie będziesz wiedział, jaką rolę będziesz mógł zagrać wiarygodnie.

Jeśli jesteśmy przy aktorstwie i umiejętnościach, trzeba wspomnieć, że tu nie chodzi o to by być tym, kim się nie jest. Tylko o to by mając te umiejętności i całą swoją osobowość wykorzystać ją w pełni tak by być skutecznym. Więcej o tym w innym tekście, w którym opiszę III część warsztatów „Improvisation Skills”.

Na pierwszą część tego kursu składa się jeszcze praca z emocjami. Rozpoczynamy pracę nad tym by nasze emocje pobudzać szybciej i łatwiej. Tak by faktycznie nasza zabawa była zabawą a nie udawaniem. Gdy udajemy inni bardzo szybko to wyczuwają i przestają nam wierzyć. Dlatego emocje muszą być prawdziwe.

Czy warto, więc zawsze wzmacniać emocje? Odpowiedź brzmi. Oczywiście nie. Jeśli w czasie sprzeczki nasze emocje byłby jeszcze mocniejsze i „bardziej wiarygodne” z pewnością nie pomogłoby to naszej sprawie.

Grunt to zyskać większą świadomość siebie, wtedy wzrośnie nasza skuteczność.

Zapisz się do newslettera – czakają nagrody wrzesień 30, 2007

Posted by kreowaniewizerunku in Kreowanie wizerunku.
add a comment

Mam dla Ciebie propozycję. Możesz zapisać się do newslettera kreowanie wizerunku i wśród osób, które się do niego zapiszą, do 1 grudnia 2007r. wylosuję 3 godziny bezpłatnych zajęć mających na celu poprawę własnego wizerunku. Zanim się jednak zdecydujesz na zapisanie musisz wiedzieć o tym, że szanuję Twoją prywatność – nigdy pod żadnym pozorem nie przekażę Twoich danych innym. Sam nie lubię dostawać niepotrzebnej korespondencji, i jestem jej dużym przeciwnikiem, dlatego będę pilnował Twojego adresu jak oka w głowie.

Emisja głosu – fakty i mity wrzesień 21, 2007

Posted by kreowaniewizerunku in Kreowanie wizerunku, Kreowanie wizerunku osobistego.
Tags: , ,
add a comment

1. Nie można wzmocnić swojego głosu?

FAŁSZ.

Głos można wzmocnić. Są oczywiście granice jego wzmacniania, jednak tak jak z naszym umysłem, możliwości naszego głosu wykorzystujemy często w szczątkowym zakresie. Odpowiednie ćwiczenia pozwalają w większym stopniu używać głosu tak by stał się on silny.

2. Mam wysoki głos i nic z tym nie zrobię.

FAŁSZ

Ważne jest odpowiedzenie na pytanie czy faktycznie jest wysoki? W większości przypadków faktycznie tak jest. Ucząc się w odpowiedni sposób oddychać, używać rezonatora piersiowego, który jest odpowiedzialny za niższe dźwięki oraz właściwie używać krtani, każdy może obniżyć swój głos. W zależności, jakie będzie miał predyspozycje, zmiana będzie mniejsza bądź w niektórych przypadkach nawet olbrzymia.

Przykład Margaret Thatcher, która ćwiczyła by obniżyć swój głos.

3. Mogę świetnie śpiewać jednak nie koniecznie będę dobrze mówić.

PRAWDA

Tak jest to prawda. Proszę sobie przypomnieć jak brzmi Edyta Górniak gdy śpiewa swoje przeboje. Jej głos jest naprawdę niesamowity. W śpiewie potrafi wyrazić emocje tak, że są one bardzo prawdziwe i przejmujące. Jednak, gdy zaczyna używać swojego głosu w mowie, jej wizerunek zmienia się diametralnie. Głos staje się słaby i nawet czasami dziecinny. Dlatego nie zawsze silny i piękny głos w śpiewie oznacza interesujący głos w mowie.

Edyta Górniak w śpiewie.

Edyta Górniak – czyli jej kilka słów.

Przyznacie, że wrażenie jakie się robi, zależy od głosu.

4. Mając silniejszy i niższy głos będzie mi łatwiej osiągnąć sukces?

PRAWDA

Osoby, które mają niższe głosy są postrzegane jako osoby kompetentne i fachowe. Jeśli zaś głos jest jeszcze silny do tego zyskuje się większą siłę oddziaływania. Jeden z zachodnich psychologów stwierdził, że bardzo dobrze widać to u zwierząt, które silnym głosem nie tylko alarmują swoich towarzyszy o istniejących zagrożeniach, ale też, pokazują, kto tu rządzi. Dlatego mając niższy i silniejszy głos wzrasta szansa odniesienia sukcesu.

5. Małe dzieci nie mają problemów z głosem.

PRAWDA

Tak. Wyłączając, jakieś wrodzone choroby głosu, można powiedzieć, że noworodki nie mają problemów z głosem. Gdy się rodziliśmy, potrafiliśmy przez wiele godzin płakać, tak że wszystkich dookoła bolała głowa. Później w miarę dorastania, nasze normy społeczne i niewłaściwe nawyki zmieniają nasze umiejętności głosowe. Przestajemy w łatwy sposób wydobywać głos i staje się to coraz trudniejsze. Dzieje się to tak w większości przypadków, jednak można za pomocą ćwiczeń powrócić do właściwego naturalnego stanu.

6. Trzeba mieć odpowiednie predyspozycje by poprawić swój głos.

FAŁSZ

Każdy może poprawić swój głos. Oczywiście, jeśli nasz głos jest już chory. Np. choroba strun głosowych zwana potocznie chorobą zawodową nauczycieli, efekty mogą być mniejsze. Dlatego tak ważną sprawą jest profilaktyka. Drugim aspektem, który tu trzeba poruszyć to naturalne predyspozycje, oraz czynnik który w procesie zmiany jest najważniejszy własna praca. Jeśli będziemy pracowali także „w domu” nad głosem na pewno będą większe efekty niż gdybyśmy tylko przychodzili na same zajęcia.

7. Żeby mówić głośno trzeba się bardzo zmęczyć.

FAŁSZ

Jest to powiedzenie osób, które muszą głośno mówić jednak nie wiedzą jak to zrobić. Można mówić bardzo głośno i właściwie nie czuć zmęczenia.

8. Warto mieć jak najniższy głos.

FAŁSZ

Głos powinien być niski, jednak musi on być dopasowany do osoby. Proszę sobie wyobrazić mężczyzną 170 szczupłego, który mówi bardzo niskim głosem. Następuje taki zgrzyt wizerunkowi. Dlatego nasz głos powinien pasować do nas.

9. Kobiety powinny mówić niskim głosem.

PRAWDA

Ogólnie kobiety muszą bardzo uważać na to jak mówią. Lepiej, gdy używają niskiego głosu rozmawiając z mężczyznami, mogą zaś mówić wyżej, jeśli dyskutują z inną kobietą. Jest to związane z tym, że lubimy, gdy ludzie są podobni do nas, a z tego względu, że mężczyźni częściej mówią niskim głosem, dlatego kobieta rozmawiając z mężczyzną powinna mówić też trochę niżej. Być może, dlatego tak wielu mężczyzn uwielbia może nie głęboki ale niższy głos Edith Piaf.

Kreowanie wizerunku a postawa ciała sierpień 13, 2007

Posted by kreowaniewizerunku in Kreowanie wizerunku.
Tags:
add a comment

Nie będę pisał o tradycyjnej mowie ciała i jej wpływie na budowanie wizerunku gdyż jest to temat, który przez większość osób jest w jakiś sposób znany.

 

Jednak warto powiedzieć:

Co daje kreowanie wizerunku?

Zbudowanie właściwego wizerunku ułatwia kontakty biznesowe. To jest pewne. Jeśli będzie się spójnym w tym, co się mówi i robi wtedy odniesie się największy sukces. Problem w tym, że nasza przeszłość wpływa na pewne nasze przyzwyczajenia i zachowania. Stają się one nam tak bliskie, że przestajemy je zauważać a w końcu wydają nam się bardzo naturalne. A mimo to ciągle je powielamy i osłabiamy nasz wizerunek.

Na co zwracać uwagę w kreowaniu wizerunku?

Głównie na szczegóły. Tak, to one przesądzają czy komuś wierzymy czy nie. Często nazywane przez ludzi „to coś” powoduje, że nasz rozmówca jest dla nas wiarygodny.

Najczęstsze błędy we własnym wizerunku

  • Za wysoki głos
  • Słaby głos
  • Brak kontaktu wzrokowego
  • Nie wyrażanie emocji – rozmówca nie wie, co jego partner myśli
  • Za młody wiek w stosunku do posiadanej wiedzy
  • „Brak empatii”
  • Niewiele osób Ciebie słucha
  • Wszyscy się Ciebie boją

I wiele innych, które przeszkadzają ludziom się rozwijać i robić błyskotliwe kariery.

Czym jest „to coś” w wizerunku?

Oczywiście „to coś” jest jak najbardziej definiowalne, tylko musimy zdać sobie sprawę z tego, że musi być spójne. Czyli inaczej mówiąc tak jak są pewne zasady łączenia kolorów tak by uzyskać najlepszy efekt. Oraz wiemy, że nie każdy kolor pasuje wszystkim i jedni będą się odnajdywać w pastelach inni barwach nasyconych.

Tak samo „to coś” ma wiele zasad, które muszą zostać pogodzone. Oceniamy nieświadomie ludzi na bardzo wielu płaszczyznach. Patrząc na nich poddajemy ich analizie między innymi pod kątem:

  • Szybkości mówienia
  • Tembru głosu
  • Szerokości źrenic
  • Napięcia ciała
  • Podniesienia bądź opuszczenia kącików ust
  • Symetrii ciała
  • Głośności oddechu
  • Artykulacji samogłosek
  • Wzrostu
  • Pochylenia ciała
  • Przechylenia głowy
  • Długości kontaktu wzrokowego
  • Tików
  • Szybkości odpowiedzi na pytania
  • Dopasowania na poziomie energii do rozmówcy
  • Swobody gestu
  • Szybkości reakcji
  • Wyrażania emocji poprzez twarz
  • Chłodzenia i wyrażania emocji

I jeszcze wielu innych czynników. Jak nasz komputer czyli nasz mózg zbierze te wszystkie informacje i porówna z naszymi doświadczeniami, podpowie nam czy kogoś lubimy czy nie, czy będziemy mu ufać czy nie.

Mówi się, że kobiety mają większą intuicję, jednak tak samo kobiety poprzez swoje przyzwyczajenia osłabiają swój wizerunek.

Pamiętajmy, że intuicja to nic innego jak doświadczenie plus spostrzegawczość. Cała analiza dzieje się bez udziału naszej świadomości a przebłyski rozwiązań nazywamy intuicją.

Dlatego by zacząć zmieniać swój wizerunek zacznij dostrzegać szczegóły i je zmieniaj.

Powodzenia!

Inne informacje na ten temat można znaleźć na stronie kreowanie wizerunku, tam też można zapisać się na kurs lub skorzystać z indywidualnego doradztwa.